Nauczyciel – zawód czy powołanie?

14 października przypada Międzynarodowy Dzień Nauczyciela, a więc kogoś, kto z definicji ma nauczać, czyli przekazywać wiedzę. Jednak w dobie obecnej technologii i wszechobecnego dostępu do informacji ciężko oprzeć się w…
14 października przypada Międzynarodowy Dzień Nauczyciela, a więc kogoś, kto z definicji ma nauczać, czyli przekazywać wiedzę. Jednak w dobie obecnej technologii i wszechobecnego dostępu do informacji ciężko oprzeć się wrażeniu, że zawód ten z roku na rok traci na zapotrzebowaniu i być może nie cieszy już takim szacunkiem, jakim mógł się szczycić w przeszłości. Przyjrzyjmy się zatem, jak teraz w 2024 r. możemy postrzegać tę profesję i czy nadal warto podążać tą drogą zawodową.
Człowieczeństwo w edukacji – tego nie zastąpi AI
Po pierwsze, nauczyciel jest człowiekiem, a więc istotą, która posiada system nerwowy, emocje i najchętniej uczucie empatii. Żadna z tych cech nie może być zastąpiona przez Sztuczną Inteligencję. Co więcej, kombinacja tych czynników wpływa korzystnie na środowisko, w jakim uczniowie przyswajają wiedzę w oparciu o naturalne relacje, jakie ludzie ze sobą nawiązują. Kontakt człowieka z innym człowiekiem pozwala na rozwijanie niewerbalnej komunikacji, która stanowi znaczącą część funkcji poznawczych. To od innych osób uczymy się interakcji z ludźmi, ćwiczymy sztukę konwersacji i budujemy własną osobowość, która kształtuje się na podstawie różnego rodzaju sytuacji ogólnospołecznych.
Nauczyciel jako autorytet i przewodnik
Po drugie, nauczyciel powinien być dla swoich uczniów autorytetem, a więc przykładem osoby, którą warto naśladować, za którą warto podążać i której można ufać. Uczniowie, szczególnie ci młodsi, potrzebują namacalnych wzorców, ludzi, którzy swoją ambicją i ciężką pracą doszli do takiego etapu w życiu, w którym mogą zarażać innych swoją pasją. Pedagog powinien umieć pokazać swoim podopiecznym różne ciekawe aspekty życia i świata, a tym samym zachęcić ich do zgłębiania tej wiedzy w sposób zarówno teoretyczny, jak i empiryczny. To właśnie w szkole młodzież dowiaduje się np., w jaki sposób działa fizyka i jak można spożytkować tę wiedzę chociażby na obozach harcerskich.
Wyzwania współczesnej edukacji
Z drugiej jednak strony, nie wszyscy nauczyciele wykonują swój zawód z powołania. Zapewne każdy z nas spotkał na jakimś etapie swojej edukacji „profesora", który skutecznie zniechęcił nas do nauki czy nawet chodzenia do szkoły. I być może po dziś dzień zastanawiamy się nad czasem, który taki nauczyciel nam zmarnował. I tutaj pojawia się Internet z absolutnie nieograniczonym dostępem do informacji na temat wszystkiego, co w danym momencie nas interesuje. Sami wybieramy, co czytamy i oglądamy, ile czasu na to przeznaczamy i to my decydujemy, jakie treści są dla nas zadowalające. My dorośli, ale nie dzieci, które ze względu na swoje ograniczone kompetencje kognitywne wynikające z racji wieku, są nieświadome zagrożeń płynących z braku jakichkolwiek ograniczeń w sieci.
Podsumowanie
Reasumując wnioski przedstawione w powyższym tekście, osobiście uważam, że nauczyciel jest zawodem nadal potrzebnym, być może nawet bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Chociażby ze względu na charakter, w jaki jesteśmy skonstruowani, a polegający na byciu człowiekiem, a nie robotem (bo najpiękniejsze wspomnienia zapisujemy w sercu, a nie na dysku twardym).
A jakie jest Twoje zdanie? Czy uważasz, że w erze sztucznej inteligencji rola nauczyciela zyskuje czy traci na znaczeniu? Zapraszam do dyskusji w komentarzach!
Wioletta Wójcicka-Sroka
Czytaj dalej

Na progu nowego roku szkolnego warto zadać sobie najważniejsze pytanie: kim jest moje dziecko i jak najlepiej wykorzystać jego potencjał? Zobacz, jak dopasować naukę angielskiego do temperamentu, energii i neuroróżnorodności Twojej pociechy.

